Po co organizować konferencje dla programistów?

Hej!
Witam Cię w ten piątkowy poranek

Już niedługo weekend i będzie można złapać chwilę oddechu po intensywnym tygodniu. A prognozy pogody na najbliższe dni są dość optymistyczne. 🙂 W ogóle w ostatnim czasie pogoda się poprawiła, jest cieplej i jednym słowem – idzie wiosna 🙂 Z pewnością większość z nas się z tego cieszy (ja bardzo), ale zadajmy sobie pytanie: co to oznacza w praktyce dla programistów?

Otóż na wiosnę zaczyna się sezon różnego rodzaju konferencji IT i potrwa aż do wakacji. Dlatego dziś chciałyby poruszyć kolejny temat „na miękko” i zastanowić się czy warto chodzić na konferencje IT?

A na koniec wpisu zdradzę w jaki sposób decyduję na które prelekcje iść, a które sobie odpuścić. 🙂

Ale zacznijmy od początku…

Czy jest sens chodzić na konferencje IT?

A należy zauważyć, że jest w czym wybierać. 🙂 Społeczność programistyczna prężnie działa i nie znam branży, w której tego typu eventy były by organizowane tak często. We wtorek i środę odbyły się Warszawskie Dni Informatyki na Politechnice Warszawskiej, w poniedziałek będzie konferencja 4developers, a w następny weekend odbędzie się Scalar. Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo 🙂

Czy w takim razie jest sens poświęcać na to czas? Moim zdaniem jak najbardziej! Oczywiście trudno jest być na wszystkich eventach organizowanych w okolicy, ale warto coś sobie z tego wybrać.

Kiedyś byłem innego zdania…

Zanim jednak przejdę do argumentów „za”, chciałbym napisać jakie było kiedyś (w sumie nawet nie tak dawno) moje podejście do tego tematu.
A było zupełnie inne. Oczekiwałem, że na takiej konferencji zgłębię jakiś temat, że ktoś pokaże mi jak porządnie wymasterowac jakiś framework albo narzędzie, dzięki czemu mógłbym jeszcze tego samego dnia zacząć go  w pełni używać. Tak naprawdę jedyne co akceptowałem to sesje „live coding”, na których było dużo programistycznego mięcha i bebechów.

Ponieważ takich prelekcji było niewiele, większość to raczej prezentacje w PowerPoincie lub czymś podobnym, uważałem, że chodzenie na konferencje to strata czasu. Przecież można w tym czasie programować! A jak będę chciał się czegoś nauczyć to zrobię to sam we własnym zakresie…

Ale tylko krowa nie zmienia poglądów!

I jakiś czas temu zmieniłem swoje nastawienie. Między innymi pomógł mi w tym Mirek Burnejko i jego vlog (naprawdę gorąco polecam!). BTW spotkałem go ostatnio na WDI! Zdjęcie poniżej.

Zacząłem czego innego oczekiwać od konferencji IT, zmieniłem swoje podejście do nich i nagle okazało się, że to są naprawdę fajne wydarzenia. 🙂 Dlaczego?

  1. Można poznać wielu ciekawych ludzi. 🙂 Zagadać z fajnym prelegentem czy po prostu podyskutować w gronie świeżo poznanych programistów. Wbrew pozorom, ludzie z IT są bardzo otwarci na nowe znajomości i są przy tym bardzo życzliwi.
  2. Zdałem sobie sprawę tego, że konferencje służą przede wszystkim poszerzeniu horyzontów. Ich głównym celem nie jest zagłębianie się w meandry jakiejś technologii – od tego są odpowiednie szkolenia. Na konferencji raczej możemy dowiedzieć się poglądowych rzeczy o nowych narzędziach oraz ich wykorzystaniu. Dzięki temu rozwijamy naszą ogólną wiedzę programistyczną i możemy nadążyć za nowinkami. Wydaje się to oczywiste, ale ja potrzebowałem trochę czasu, żeby to sobie uświadomić.
  3. Takie eventy bywają bardzo inspirujące. Do czego? Do wielu rzeczy: do zmiany obecnie używanej technologii, do zmiany pracy, do spróbowania swoich sił jako prelegent… Nigdy nie wiadomo 🙂

I dlatego byłem ostatnio na Warszawskich Dniach Informatyki i wybieram się na 4developers w najbliższy poniedziałek. Co więcej, zacząłem regularnie chodzić na spotkania Warsaw Java User Group, a nawet będę pomagał w organizacji tych spotkań. Dopiero co się zgłosiłem, a już poznałem sporo fajnych osób. 🙂

To na które wykłady iść?

Obiecałem na początku wpisu, że napiszę jak wybieram prelekcje. Zwłaszcza wtedy, gdy agenda jest bogata i wiele z nich odbywa się równocześnie.

To proste – gdy przeglądam agendę, nie patrzę na tematykę prelekcji, tylko na profil prowadzącego. Staram się coś o nim dowiedzieć, może znaleźć jakieś inne jego wystąpienia albo teksty na jakimś blogu. Dzięki temu wybieram te wykłady, na których prelegenci potrafią ciekawie opowiedzieć o temacie i zainspirować nim publiczność.

Ważna jest dla mnie jakość, a nie treść (nawet jeśli materiał odbiega od moich zainteresowań). Bo jaki pożytek z tego, że pójdę na wykład o technologii z którą pracuję na co dzień, jak okaże się, że prelekcja jest po prostu nudna…

Podsumowując, uważam, że konferencje IT to świetny sposób na rozpędzenie swojej programistycznej kariery i nie żałuję już ani minuty, którą na nie poświęciłem. 🙂

To tyle na dziś, pozdrawiam Cię serdecznie i do zobaczenia na następnej konferencji 🙂

NIECH KOD BĘDZIE Z TOBĄ!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *